Idealny jeden dzień… RIWIERA OLIMPU

Kategoria: Okiem Grecosa

Riwiera Olimpu ma w sobie coś, czego trudno szukać w innych miejscach Grecji: w ciągu jednego dnia można przemieścić się z gorącej, piaszczystej plaży nad Morzem Egejskim do górskich ścieżek prowadzących w stronę jednej z najbardziej znanych gór świata. Pomiędzy nimi czekają kamienne wioski, oliwne gaje, winnice, lokalne sery, miód i wino, a wszystko to w cieniu Olimpu – mitycznej siedziby greckich bogów.

To właśnie dlatego idealny dzień na Riwierze Olimpu powinien mieć swój własny rytm. Zacznij go nad morzem, później pozwól, by droga poprowadziła Cię coraz wyżej – przez tradycyjne wioski i miejsca, w których od pokoleń powstają lokalne produkty. Po południu dotrzyj do Litochoro i zajrzyj w głąb wąwozu Enipeas, a wieczorem zakończ dzień wysoko nad wybrzeżem, z widokiem na Olimp i Morze Egejskie.

widok panoramy masywu olimpu, mały kościółek w górach, widok na góry

Od błękitnego morza po najwyższe, górskie szczyty Hellady

Poranek z zamkiem w Platamonas

 

Dzień rozpocznij w Platamonas, niewielkiej nadmorskiej miejscowości, która ma wszystko, czego potrzebujemy na dobry początek dnia. Usiądź w jednej z kawiarni przy porcie, zamów grecką kawę albo freddo i spójrz na morze. Nad miastem, na skalistym wzgórzu, góruje potężna średniowieczna twierdza – jeden z najbardziej charakterystycznych punktów całej Riwiery Olimpu.

Zamek Platamonas od razu przyciąga wzrok. Jego kamienne mury, wieże i charakterystyczna sylwetka są dobrze widoczne zarówno od strony lądu, jak i morza. Twierdza powstała w strategicznym miejscu, przy ważnym szlaku prowadzącym przez dolinę Tempi i wzdłuż wybrzeża. Przez wieki miała więc przede wszystkim strzec drogi pomiędzy Macedonią a Tesalią.

widok na platamonas oraz zamek nad miasteczkiem oraz morze, riwiera olimpu
widok na zamek w platamonas, detale, widok z góry, riwiera olimpu

Dziś jej największą wartością jest jednak położenie. Wchodząc na teren twierdzy, można spojrzeć jednocześnie na góry i morze, a przy dobrej widoczności dostrzec ogrom przestrzeni, która otacza Riwierę Olimpu.

Jeśli masz ochotę na pierwszą kąpiel, to dobry moment, by zejść jeszcze na plażę. Woda o poranku jest spokojna, a później, gdy temperatura zacznie rosnąć, przyjemnie będzie ruszyć w stronę gór.

CIEKAWOSTKA

Nazwa Platamonas związana jest z greckim słowem oznaczającym miejsce płaskie lub rozległe, choć sama twierdza została zbudowana właśnie po to, by wykorzystać strategiczne położenie skalistego wzgórza nad wybrzeżem.

widok na ruiny zamku górujace nad pargą, parga
plaża w pobliżu pantelemonas, piękna, szeroka plaża, widok z góry, riwiera olimpu

Palaios Panteleimonas – kamienna wioska z widokiem

 

Z Platamonas kieruj się w górę, do Palaios Panteleimonas. Sama droga jest częścią przyjemności. Morze stopniowo zostaje coraz niżej, a krajobraz zaczynają dominować zbocza porośnięte drzewami i oliwne gaje.

Palaios Panteleimonas jest jedną z tych miejscowości, w których najlepiej po prostu zwolnić. Kamienne domy, drewniane balkony, niewielkie sklepiki i tawerny skupione wokół centralnego placu tworzą niezwykle spójną całość. Wioska zachowała tradycyjny charakter, a jej położenie na zboczu Olimpu sprawia, że pomiędzy budynkami otwierają się szerokie widoki na Riwierę i Morze Egejskie.

Nie spiesz się. Zajrzyj w boczne uliczki, zatrzymaj się przy niewielkich pracowniach artystycznych (mnie zachwyciło rzemiosło jubilerskie!) i usiądź na placu. To właśnie tutaj warto zrobić przerwę na poznawanie smaków regionu.

Palaios Panteleimonas, wioska riwiera olimpu, uliczka, detale

Spróbuj lokalnych serów, miodu i oliwy. Produkty są proste, ale opowiadają bardzo dużo o miejscu, przez które właśnie podróżujesz. W górach powstają sery, na zboczach rosną drzewa oliwne, a pszczoły korzystają z bogactwa tutejszej roślinności. Do tego dochodzą zioła, które w Grecji są czymś więcej niż przyprawą – ich zapach to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tutejszego krajobrazu.

Możesz zamówić śniadanie, małą przekąskę albo po prostu kawę z czymś słodkim. Ważniejsze od tego, co znajdzie się na stole, jest to, żeby dać sobie chwilę na spojrzenie w dół, w stronę morza. Z tej wysokości Riwiera wygląda zupełnie inaczej.

Palaios Panteleimonas., widok na wioskę oraz masyw olimpu, riwiera olimpu

Rapsani – wino u stóp Olimpu

 

Z Palaios Panteleimonas rusz dalej w kierunku Rapsani. Krajobraz zacznie stopniowo nabierać jeszcze bardziej górskiego charakteru, ale po drodze wciąż będą towarzyszyć Ci widoki na wybrzeże.

Rapsani słynie przede wszystkim z wina. Winnice położone na zboczach u stóp Olimpu korzystają z wyjątkowego połączenia górskiego klimatu i wpływu Morza Egejskiego. To właśnie tutaj powstaje słynne wino Rapsani, którego tradycja związana jest z tym regionem od pokoleń. Jeśli masz możliwość, zatrzymaj się na degustację. Wizyta w winnicy pozwala spojrzeć na grecką kuchnię z trochę innej perspektywy. Wino nie jest tutaj tylko dodatkiem do posiłku. Jest częścią krajobrazu, lokalnej tradycji i codziennego życia.

Do tego (ponownie!) możesz spróbować oliwy, sera czy lokalnych ziół (wiem, że po raz kolejny o tym wspominam, jednak zmysły smaku i zapachu są bardzo ważne w podróżowaniu, nie sądzisz?). A jeśli po drodze trafisz na oregano, koniecznie zwróć uwagę na jego intensywny aromat. Greckie oregano rosnące dziko w suchym, słonecznym klimacie ma bardzo charakterystyczny zapach i smak.

Po tym przystanku droga zaczyna prowadzić coraz bliżej miejsca, wokół którego przez tysiące lat narastały opowieści, mity i legendy. Przed Tobą Olimp.

CIEKAWOSTKA

Rapsani to nie tylko nazwa miejscowości, ale również nazwa apelacji wina. Produkowane tutaj czerwone wino powstaje z tradycyjnych greckich szczepów i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych win związanych z regionem Olimpu.

wioska rapsani, riwiera olimpu, uliczka
winnica niedaleko wioski rapsani, riwiera olimpu, widok na winorośla

Litochoro – brama do królestwa bogów

 

Po południu dotrzyj do Litochoro. To właśnie tutaj zaczyna się wiele wypraw na Olimp, dlatego miejscowość od lat nazywana jest bramą najwyższej góry Grecji.

Litochoro ma zupełnie inny charakter niż nadmorskie Platamonas. Kamienne domy, wąskie uliczki, niewielkie place i górska zabudowa sprawiają, że spacer po centrum daje poczucie przebywania w prawdziwej miejscowości, a nie wyłącznie w turystycznym kurorcie. Zatrzymaj się na chwilę w jednej z kawiarni albo przejdź się uliczkami w stronę początku szlaku prowadzącego przez wąwóz Enipeas.

I tutaj zdecydowanie warto, byś zatrzymał się na chwilę i wszystkimi zmysłami poczuł gdzie właściwie jesteś. Według mitologii greckiej Olimp był siedzibą bogów. To tutaj miał znajdować się pałac Zeusa, tutaj bogowie spotykali się, ucztowali i obserwowali świat ludzi. Najwyższym szczytem masywu jest Mitikas, wznoszący się na wysokość 2918 m n.p.m.

Oczywiście współczesny spacer po Litochoro nie przypomina wyprawy bohaterów greckich mitów. Jest jednak coś niezwykłego w świadomości, że patrzysz na tę samą górę, która od tysięcy lat zajmuje wyjątkowe miejsce w wyobraźni Europejczyków.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mit i Masyw Olimpu
widok na miasteczko litochoro i słynny kościółek w centrum oraz masyw olimpu w tle, riwiera olimpu
widok na litochori i masyw olimpu z daleka, panorama gór, riwera olimpu

Wąwóz Enipeas – spacer w cieniu Olimpu

 

Jeśli masz ochotę na trochę ruchu, właśnie tutaj warto zostawić samochód i ruszyć na fragment szlaku prowadzącego przez wąwóz Enipeas.

Rzeka przecina zbocza Olimpu, a prowadząca wzdłuż niej trasa pozwala zobaczyć zupełnie inne oblicze regionu. Pojawiają się gęste drzewa, skalne ściany, niewielkie wodospady i naturalne źródła. Po intensywnym słońcu wybrzeża chłód wąwozu jest przyjemną odmianą. Szlak można pokonać w różnym zakresie, zależnie od kondycji i ilości czasu. Nie trzeba planować całodniowej górskiej wyprawy. Nawet krótszy spacer pozwala poczuć atmosferę Olimpu i zobaczyć, jak szybko zmienia się krajobraz.

Jednym z punktów na trasie jest stary klasztor św. Dionizosa. Pierwotny klasztor został założony w XVI wieku i przez wieki był ważnym miejscem dla mieszkańców regionu. Położenie wśród gór sprawia, że sama droga do niego jest częścią doświadczenia.

Dalej szlak prowadzi w stronę Krionia, położonego jeszcze wyżej. Jeśli jednak tego dnia masz już za sobą kilka przystanków, możesz zakończyć spacer wcześniej. Olimp nie ucieknie.

wąwóz enipeas, masyw olimpu, widok na mosty i rzeki, riwiera olimpu
wąwóz enipeas, wodospad, piękne widoki, górska wędrówka, riwiera olimpu

Wieczór na wysokości 944 metrów

 

Po spacerze w Litochoro czas na ostatni etap dnia. Rusz w stronę schroniska Stavros, położonego na wysokości 944 m n.p.m.

Im wyżej jedziesz, tym bardziej zmienia się perspektywa. Morze, które rano było głównym bohaterem dnia, zaczyna wyglądać jak cienka niebieska linia na horyzoncie. Riwiera rozciąga się poniżej, a góry nabierają coraz głębszych kolorów.

W schronisku usiądź na kolację i zostań do zachodu słońca. To jeden z tych momentów, kiedy nie trzeba już planować kolejnego punktu programu.

W ciągu jednego dnia przeszłaś drogę od morza do gór. Rano kawa w Platamonas, później kamienne uliczki Palaios Panteleimonas, wino w Rapsani, spacer w Litochoro i wąwóz Enipeas. Teraz jesteś wysoko nad wszystkim, co widziałaś wcześniej.

Słońce powoli obniża się nad Riwierą, światło staje się cieplejsze, a Olimp zaczyna wyglądać jeszcze bardziej monumentalnie. To dobry moment na kolację, kieliszek wina i spokojne podsumowanie dnia.

widok na masyw olimpu, droga przez góry, riwiera olimpu

BONUS! Kiedy jeden dzień to zdecydowanie za mało

 

Jeżeli Riwiera Olimpu zainteresowała Cię na tyle, że chcesz poznać także jej historyczne i kulturowe zaplecze, warto zaplanować jeszcze kilka dodatkowych wycieczek.

Jedną z nich może być Dion, starożytne miasto położone u podnóża Olimpu. To miejsce szczególne, ponieważ właśnie tutaj spotykają się historia, archeologia i mitologia. W starożytności Dion był ważnym ośrodkiem religijnym Macedonii, związanym z kultem bogów olimpijskich. Organizowano tutaj uroczystości i igrzyska ku ich czci, a dziś na stanowisku archeologicznym można zobaczyć pozostałości dawnych świątyń, teatrów, ulic i mozaik.

Inną propozycją jest Vergina, gdzie znajdują się królewskie grobowce macedońskiej dynastii. To właśnie tutaj odkryto grobowiec przypisywany Filipowi II, ojcu Aleksandra Wielkiego. Znaleziska z Verginy należą do najważniejszych odkryć archeologicznych w Grecji, a ekspozycja pozwala zobaczyć niezwykle cenne przedmioty związane z królewską dynastią Macedonii.

Jeżeli natomiast masz ochotę na jeszcze więcej gór, możesz skierować się w stronę Parku Narodowego Olimpu. Czekają tam kolejne szlaki, punkty widokowe i górskie krajobrazy, które pozwalają spojrzeć na najwyższą górę Grecji z zupełnie innej perspektywy.

dstary klasztow w górach, masyw olimpu, enipeas, rwiera olimpu
dion, widok na starozytny amfiteatr, góry, masyw olimpu

Morze i Olimp

Jeden dzień na Riwierze Olimpu można rozpocząć od kawy z widokiem na Morze Egejskie, a zakończyć kolacją wysoko w górach. Pomiędzy tymi dwoma punktami mieszczą się wieki historii, tradycyjne wioski, oliwne gaje, winnice i ścieżki prowadzące przez las.

I chyba właśnie w tym tkwi największy urok tego regionu. Nie trzeba wybierać pomiędzy wakacjami nad morzem a wyprawą w góry. Można rano zejść na plażę w Platamonas, kilka godzin później degustować wino u stóp Olimpu, a przed zachodem słońca spacerować wzdłuż rzeki Enipeas.

A kiedy wieczorem spojrzysz z wysokości Stavros na Riwierę, wszystkie te miejsca układają się w jedną historię. Historię krainy, w której Morze Egejskie spotyka się z Olimpem, a codzienne życie toczy się w cieniu góry, którą zamieszkiwali bogowie… a może nadal tam są, kto wie! 

platamona, widok na zamek z daleka i góry, riwiera olimpu